|
Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Stroroom WERTTREW'a
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nasciturus69
Senior
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 0:42, 04 Lis 2007 Temat postu: Pocztówki znad granicy |
|
|
Chodzi oczywiście o przedwojenną granicę. Przebiegała ona w miejscowości Prostki opodal Ełku, pomiędzy Rzeczpospolitą a Prusami Wschodnimi. Pierwsza rzecz, jaka rzuca się w oczy, to zmiana nawierzchni:
Pruski bruk doskonale wytrzymał próbę czasu i nie uległ tirom, które jeździły tłumnie tą drogą kilka lat temu, kiedy zrobiono tu objazd. Jak dziś wygląda asfalt położony na polskich drogach pięć, osiem lat temu, wiecie sami.
W miejscu, gdzie był punkt graniczny, zbudowano zatoczkę (jak łatwo się domyślić - na zdjęciu po lewej stronie):
Tu na chwilę oderwiemy się od posterunku. Dom, który widać na zdjęciu, należy do rodziny mojego kolegi. Na strychu znajduje się ciekawe urządzenie, służące do filtrowania powietrza w razie skażenia trującymi gazami. Nie wiem, jak ono wygląda, ale podobno podłączało się do niego maskę pgazową i specjalną wajchą "mieszało się" powietrze, aby przepchnąć je przez filtr węglowy.
Numer telefonu do tego domu brzmiał 99. Na tutejszej poczcie jeszcze do początku lat 90. działała ręczna łącznica telefoniczna marki Siemens. W celu wybrania numeru, należało pokręcić korbką, połączyć się z telefonistką i zażądać połączenia z wybranym numerem "zewnętrznym". Nie muszę dodawać, że telefonistka była najlepiej poinformowaną osobą w całej miejscowości...
Fotografia powyżej to już dom znajdujący się po stronie Prusiech. Mieścił się w nim przygraniczny Gasthaus, gdzie strudzeni podróżni mogli zażyć odpoczynku i posilić się sznyclem oraz wypić sznapsa przed snem.
Powyżej widok na przejście graniczne od strony byłych Prus Wschodnich.
Kiedy zaś spojrzymy pod nogi, widzimy element znany z innego wątku na tym forum:
Zwraca uwagę idealny stan zachowania pokrywy. Tu warto dodać, że całe Prostken - bo tak się nazywała miejscowość po niemiecku - miała kanalizację poprowadzoną rurami pod chodnikami. Podobnie poprowadzono linię telefoniczną.
I jeszcze jedno spojrzenie pod nogi:
Na koniec pocztówka ze Stańczyków. Nawet w listopadowe, deszczowe popołudnie w budzie siedzi cerber i pobiera opłatę za wstęp. A jeszcze kilka lat temu wiadukty były ogólnodostępne...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
HQ
Zasłużony dla SW
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Brwinów k/Mokotowa :)
|
Wysłany: Nie 1:18, 04 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Jak wchodzisz od tej strony to pobiera.. od drugiej za friko. Chociaż coś mi kołacze, że jakimś cudem wiadukty od niedawna są jednak własnością prywatną. W każdym razie z drugiej strony jest dziura w siatce i nikt nie pilnuje.
Podobnie jest na śluzie w Goi(?) (Nie wiem czy poprawnie napisałem, ale tak się to tam nazywa) - wiecie o co chodzi. W każdym razie nie jedźcie na ten parking tam. Facet chyba bezprawnie pobiera opłaty nawet za przejście, jego prywatny teren to nie jedyna droga do obiektu - póki co chyba jeszcze państwowego, czyli niczyjego.
Fajny reportażyk Dzięki! Dla mnie super!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maćko
Senior
Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 295
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa-Jelonki
|
Wysłany: Nie 10:37, 04 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
HQ napisał: | Fajny reportażyk Dzięki! Dla mnie super! |
Uprzedziłeś mnie. W tego typu miejscach ma się wrażenie, ze czas stanął w miejscu.
Nasciturus69, dzięki za reportaż.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
foq
Junior
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 19:10, 04 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Do tematu - granica na starych fotografiach i pocztówkach: [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Ludziom z Mazur galeria z pewnością dobrze znana, ale warszawiakom warto podsunąć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mateo
Senior
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Syreni Gród
|
Wysłany: Nie 19:41, 04 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Zgadza się, Stańczyki są od jakiegoś czasu w prywatnych rękach.
A przez Prostki przejeżdżam kilka razy w roku, sympatyczne miasteczko. Bruk robi wrażenie, szczególnie jak się kończy, a wjeżdża się na asfalt:)
Kawałek dalej, w stronę Ełku po lewej stronie w krzaczorach stoją sobie bunkry, postaram się kiedyś obcykać przy okazji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nasciturus69
Senior
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 13:17, 05 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Osobiście mam do tych terenów duży sentyment. Kiedyś spędzałem każde wakacje wałęsając się po Mazurach i Warmii. Z okolicznych ciekawostek wypada wymienić (zapewne znane Wam) śluzy Kanału Mazurskiego, oczywiście Augostowsko-Elbląskiego, piramidę-grobowiec w Rapie, kwatery hitlerowskich dygnitarzy i niezliczone pałace i cmentarze. No i oprócz tego widoki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michel
Moderator
Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 13:28, 05 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | śluzy Kanału Mazurskiego, oczywiście Augostowsko-Elbląskiego, |
Czyli Wielkiego Kanału Transmazurskiego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Berjer
Przyjaciel Stroroom
Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 1701
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 49 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 22:27, 05 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
nasciturus69 - Z tymi kanałami to chyba coś Ci się pomyliło.
Ja znam Kanał Augustowski i Kanał Elbląski, nazywany czasem Ostródzko - Elbląskim. Pływałem kajakiem po tych kanałach. Z opisów wiem, że jest również Kanał Mazurski.
Natomiast od Ciebie dowiaduję się, że jest Kanał Augustowsko - Elbląski.
Źle byłoby, gdyby ktoś po przeczytaniu Twojej informacji - "walnął" taką wiadomość n.p. w szkole lub w gronie wodniaków. Bo są to dwa bardzo różniące się i daleko od siebie położone kanały.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nasciturus69
Senior
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 14:44, 06 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
To ciekawe, bo ja wielokrotnie spotkałem się z tą nazwą. Być może jest to "kompresja" nazwy obydwu kanałów:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
foq
Junior
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:02, 06 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Generalnie na Mazurach są same kanały
Są także kormorany oraz hodowcy grzybów-papierzaków
Jedni rywalizują z drugimi o prymat pierwszeństwa w ekologicznym przeobrażeniu krajobrazu, aktualnie przerwa w rozgrywkach
Z pozostałego inwentarza na Mazurach pojawia się Kotek Mały, który w porywach wyrasta na Wielkiego i dodatkowo każe tytułować się jez. przed nazwiskiem. Teraz już zupelnie nie wiadomo czy kotek jest mały czy jez jest mały - a kto i kiedy jest Wielki ?
Z tym jezem vel kotkiem jest niezły kanał
Kanał jest naprawdę i nazywa się Grunwaldzki, oczywiście tylko dla zmylenia wroga, bowiem z Grunwaldem ma tyle samo wspólnego co rzeczony Grunwald z Zielonym Gajem
No i wreszcie na Mazurach pojawiają się uczestnicy Stroroom, trafiając zwykle w sam środek rozgrywek ekologicznych (patrz wyżej)..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
WERTTREW
Ojciec Założyciel
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11235
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 302 razy Ostrzeżeń: 0/7 Skąd: Warszawa, PL
|
Wysłany: Śro 10:52, 07 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Dzięki za ciekawe zdjęcia, informacje i ... interesujący wątek!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|